poniedziałek, 30 stycznia 2017

Wieczerza - Olek Stawnicki gościnnie na moim blogu

W zrozumieniu sensu Wieczerzy pomogły mi dwa objawienia. Pierwsze, to wykład Derka Prince’a – Zamiana na Krzyżu. Drugie, to fragment listu do Koryntian, dotyczący godnego spożywania wieczerzy w aspekcie rozróżniania ciała od krwi.
                

Wykład Derka Prince’a choć już wiekowy, nie traci swojej aktualności. Prawdy, które objawia są absolutnie fundamentalne dla każdego Chrześcijanina. Nie twierdzę też, że jest kompletny, natomiast język wykładu oraz jego uporządkowany charakter emanują głębokim zrozumieniem tematu w Duchu Świętym. Derek Prince, posługując się Biblią, wymienia 7 głównych zmian, które miały miejsce na krzyżu dla naszego życia (negatywnych konsekwencji zachowania Adama zamienionych na pozytywne aspekty wynikające z ukrzyżowania Jezusa) - a mianowicie:


1       Przekleństwo - Błogosławieństwo i szczęście,
2       Ubóstwo - Bogactwo i dostatek,
3       Chorobę - Zdrowie,
4       Wina i sąd - Usprawiedliwienie,
5       Konsekwencje złamania prawa -Przebaczenie i łaska,
6       Wstyd -Chwała,
7       Odrzucenie - Akceptacja.

Każda z wyżej wymienionych zmian jest istotna dla naszego życia duchowego. Mam jednak przekonanie, że różnią się od siebie sferą oddziaływania. Trzy pierwsze odnoszą się do doczesności. Cztery kolejne dotyczą wieczności. Nie oznacza to oczywiście, że w życiu doczesnym nie możemy cieszyć się np. Bożą Chwałą. Myślę, jednak, że jej pełnię zobaczymy dopiero w przyszłym życiu. Tak samo jak akceptację. Wówczas dopiero nadzieja, z którą żyjemy na ziemi (a której nabywamy przez wyznanie Jezusa naszym Panem) stanie się faktem tak samo namacalnym jak spożywanie chleba na śniadanie każdego dnia. Nie będziemy bowiem posiadali pokus ciała i  jakichkolwiek wątpliwości, ale będziemy zrośnięci z sercem Ojca, w majestacie jego tronu na wieczność. Dzisiaj wiem, że nawet trudno to sobie nawet dokładnie wyobrazić. Patrząc na to za drugiej strony, ludzie ze świata są w stanie – nie będąc zbawionymi – „osiągnąć” częściowo 3 pierwsze aspekty „zamiany”, ale 4 kolejnych już nie, póki nie nawrócą się do Pana. Można przecież być bogatym, w rozumieniu tego świata również szczęśliwym i zakończyć życie w sędziwym wieku, nie mając objawienia prawdziwej wartości życia w Bożym stylu (umiera nie poznawszy 4 kolejnych aspektów zamiany na krzyżu). Człowiek taki zawdzięcza wszystko sobie, nie wiedząc, że cała jego egzystencja oraz „sukcesy” odbywają się za Bożym przyzwoleniem. To jest największe kłamstwo szatana w dzisiejszych czasach… oszustwo doczesności i sukcesu własnego ego!

Mam nadzieję, że powyższym wywodem udało mi się podzielić dzieło „zamiany na krzyżu”, którego dokonał nasz Pan. Jeżeli tak, to możemy przejście dalej do listu do Koryntian. Według Pawła godne spożywanie wieczerzy, polega na rozróżnianiu jej „elementów składowych” z pełnym przekonaniem. Oznacza to, że nie mając świadomości tego co spożywamy i dlaczego, postępujemy niegodnie. Według mnie, oznacza to przede wszystkim, że nie możemy czerpać w 100% z efektów wieczerzy. Kluczem do osiągnięcia pełni w tej najwspanialszej, chrześcijańskiej praktyce krzyża, relacji i prawdy jest zrozumienie znaczenia jej części składowych.

Wieczerza składa się z dwóch elementów – chleba i wina. Spożywanie chleb to praktyka „dzieła krzyża” dla doczesności, obejmująca nasze błogosławieństwo i szczęście, zdrowie oraz bogactwo i dostatek. Mówiąc prościej, spożywając chleb świadomie i z wiarą „zjadamy” nasze szczęście, zdrowie i bogactwo. Wino, to praktyka „dzieła krzyża”, dla wieczności. Spożywając je „wypijamy” nasze usprawiedliwienie, przebaczenie i łaskę, chwałę oraz akceptację.

Rozumiana w ten sposób wieczerza, przestaje być tylko symbolem, staje się natomiast świadomą, zdecydowaną praktyką, mającą realny wpływ na nasze życie. Stąd też w tekście nie używam celowo słowa „symbol”, które w moim odczuciu nie oddaje prawdy o wieczerzy. Nie dziwi mnie też fakt, że wieczerzę praktykowali codziennie pierwsi chrześcijanie, mając absolutną świadomość jej znaczenia dla życia.

Dzieło Krzyża i Wieczerza to także dla mnie pewna proporcja. Proporcja dostępnego dla nas czasu na Ziemi, określonego na 7 jednostek (7 aspektów zamiany). 3 jednostki (chleb) z 7 oznaczają koncentrację naszej uwagi i czasu na sprawach doczesnych, natomiast 4 jednostki (wino) z 7 na sprawy wieczność. Ta proporcja jest zdrowa i ukazuje w sposób matematyczny gdzie powinien leżeć punkt ciężkości w życiu każdego chrześcijanina.



Olek Stawnicki