piątek, 3 kwietnia 2020

„Wezwanie do świętości” - Donata Karwan


,,Bądźcie święci, ponieważ Ja jestem Święty, Pan, wasz Bóg". (Ks. Kapłańska 19,2)

Chciałabym się z Wami podzielić snem z 19.02.2020 r. To niesamowite dla mnie, że data snu i rozdział oraz wers z Księgi Kapłańskiej są takie same.

Mój sen. Widziałam grupę ludzi zebranych w dużej sali jadalno - kuchennej. Najprawdopodobniej wszyscy czekali na posiłek. Na kuchence rzeczywiście stał duży garnek i coś się w nim gotowało. Ktoś podszedł do kuchenki i ostrożnie zdjął gorący garnek z płyty i przeniósł go w inne miejsce. Nie wiedzieć czemu jakiś mężczyzna podszedł do kuchenki i usiadł na gorącą płytę. Szybko z niej zeskoczył i zaczął skakać ,,jak poparzony". Nagle zemdlał i przewrócił się na podłogę. Ludzie zaczęli go cucić i wzywać pomocy. Koniec snu.

Interpretacja

Na początku nie bardzo rozumiałam, ale potem przypomniała mi się historia biblijna, kiedy Król Dawid sprowadzał Skrzynię Przymierza do Jerozolimy. Uza chciał przytrzymać ręką Skrzynię, kiedy woły się potknęły i padł za to martwy.